czwartek, 29 maja 2014

Usta bardziej całuśne


Dzisiaj mój debiut w dziedzinie pielęgnacji. Post szybki konkretny i postaram się, aby był przydatny. Do dzieła! Usta potrafią pięknie zdobić naszą twarz, ale wymagają szczególnej troski. Delikatny naskórek potrafi pękać, nieestetycznie się łuszczyć i płatać inne figle.  Jak o nie zadbać, aby służyły nam pięknym wyglądem? Zaraz się dowiecie. 

Pielęgnacja ust nie jest ani kłopotliwa, ani zbyt trudna. Trzeba jednak przestrzegać kilku prostych reguł. Trochę wysiłku, a pozbędziesz się większości kłopotów.

1. Złuszczanie.

To jeden z najprostszych sposobów na pozbycie się nadprogramowego naskórka. Robisz to dla całego swojego ciała, więc czemu usta miałyby zostać osamotnione? Znam dwa proste sposoby na delikatne peelingowanie warg. Po pierwsze delikatna mięciutka szczoteczka do zębów, którą wykonujemy okrężne ruchy. Ważne, żeby to nie była ta sama szczoteczka, którą myjesz zęby.

Drugi sposób lubię dużo bardziej. To domowy peeling cukrowy. Mam swój ulubiony przepis, ale ty możesz zrobić coś innego zupełnie sama.

  • 4 łyżeczki cukru
  • 1 - 1,5 łyżeczki oliwy z oliwek (lub innego oleju, który lubisz)
  • duża szczypta cynamonu
  • kropelka olejku migdałowego
Wymieszać i gotowe. Potem nakładasz na usta, chwilę masujesz i możesz zlizać albo zmyć, co kto lubi. 

2. Nawilżanie

Żeby nasze usta nie wyschły to trzeba zadbać o ich nawilżanie. Tak jak z pastą do skórzanych butów czy kremem do rąk. Pamiętaj, że skóra na ustach jest bardzo cieniutka i delikatna. Nie można doprowadzić do pierzchnięcia i pękania. Ja mam dwa ulubione balsamy kultowy już Carmex i Tisane od Herba studio. Krótki opis obu produktów.

Carmex.

Produkcja: USA
Dostępny w tubkach, sztyftach, słoiczkach. Wiele wariantów zapachowo - smakowych: truskawkowy, wiśniowy, miętowy, zielona herbata, wanilia i tradycyjny. 
Używam go od niedawna, ale już naprawdę zdobył moje serce. Wiem, że sporo ludzi nie lubi uczucia chłodzenia, które wywołuje. Dla mnie na lato jak znalazł. Wersja wiśniowa zawiera filtr przeciwsłoneczny SPF 15. Utrzymuje się długo na ustach, nawilża, odżywia, redukuje pęknięcia, zajady i pomaga w leczeniu opryszczki. Działa antybakteryjnie dzięki dodatkowi kamfory i mentolu w swoim składzie. Podobno jest to ulubiony balsam gwiazd Hollywood. 
Cena: 8,99/10g (tubka)

Tisane.

Produkcja: Polska
Dostępny w słoiczkach i sztyfcie. Zapach lekko miodowy, woskowy, delikatny. Bardzo naturalny skład, zawiera pszczeli wosk, miód , wazelinę i wiele innych nawilżających składników. Uwielbiam jego zapach. Jest nieco cięższy i delikatniejszy od Carmexa, ale też go bardzo lubię. 
cena:7,59/4,5g(słoiczek)

Jako kurację nawilżającą stosuję coś bardzo prostego zaraz po peelingu. Smaruję usta miodem i zostawiam na 30 - 40 min. Świetnie odżywia i nawilża usta. Poza tym jest w pełni naturalnym produktem, więc nie ma co się obawiać

Oczywiście musisz też pamiętać, żeby nie wychodzić nigdy z gołymi ustami z domu. Czy lato czy zima obowiązkowo smaruj usta przed wyjściem i miej w torebce chociaż wazelinę. I co trudne to było? Nie sądzę. Mam nadzieję, że przyczynię się do poprawy twojego samopoczucia kochanie. Buzi!

2 komentarze:

  1. Dobre rady :)

    Polubiłam Cię na facebook'u, zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...